Daily KATOWNIK-O-METER: 12/01/2012

Katownik nocy

Dwight Howard, ocena 5/5

 

To dla takich występów jak ten powstała rubryka Katownik nocy. Bo jak inaczej nazwać występ na poziomie 45 punktów, 23 zbiórek, czterech przechwytów, trzech asyst, dwóch bloków i ustanowienia nowego rekordu NBA w liczbie oddawanych rzutów wolnych? Co prawda Dwight trafił tylko 21 z 39 tychże rzutów, ale czepianie się Howarda za pudła z linii osobistych jest jak wypominanie Markowi Jurkowi, że popiera bicie dzieci – ten typ tak ma i hate it or love it, gadać o tym nie ma sensu. Tym bardziej, że jakby na to nie spojrzeć – takiego katowania jeszcze w tym sezonie nie było.

 

Kalecznik nocy

Boris Diaw, ocena -4/-5

Najwyraźniej Borys będzie Gilbertem Arenasem sezonu 2011-12. Tak jak w poprzednim roku znęcanie się nad byłym “Agentem Zero” stało się w pewnym momencie nudne i bezcelowe, tak teraz podobnie zaczyna wyglądać sytuacja z francuskim centro-skrzydłowo-rozgrywającym. W przypadku Gilberta łatwiej przychodziło nam rozgrzeszanie go, gdyż kontuzja kolana, z która zmagał się przez cały sezon nie była jego winą. A to, że Borys jest pasibrzuchem, to wyłącznie jego zasługa. Oczywiście Borys tłumaczy się pewnie przed kolegami z Charlotte, że nie jest gruby, tylko ma grube kości, ale wszyscy wiedzą jak jest naprawdę. Skutki bycia grubasem są opłakane – w meczu z Atlantą nasz grubasek w 26 minut trafił zero rzutów na trzy, zebrał sześć piłek, miał cztery asysty i dwie straty. I strasznie się przy tym spocił, bidoka:(

TPB.

  1. No trackbacks yet.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: