Daily KATOWNIK-O-METER: 2/03/2011

Katownik Nocy

Al Horford, ocena 4/5

Ustalmy to od razu – Dwight to to nie jest, ale – choć ciężko przechodzi mi to przez zęby – wczorajszy występ Ala przyćmił kolejne 20-20 Kevina Love! 31 punktów (w tym trójka), 16 zbiórek (z czego aż 7 w ataku!), 2 asysty, 2 przechwyty – takie statystyki robią wrażenie. Dodajmy do tego, że nie było to byle jaki mecz, Hawks grali bowiem przeciwko rozpędzonym bykom z Chicago! Do piątki jeszcze mu trochę brakuje, ale – pomijając osobiste decyzje i kontuzje – na usta ciśnie się pytanie “Dlaczego Tyson Chandler grał na Mistrzostwach? Dlaczego?!“. Jeżeli Horford będzie trzymał poziom Hawks mogą solidnie namieszać w tej swojej pierwszej rundzie play-off!

Anty-Katownik Nocy

Maurice Evans, ocena -4,5/-5

W związku z trasferowym zamieszaniem zastanawialiśmy się jak potoczą się losy Kendricka Perkinsa w OKC, czy Mike’a Bibby’ego gdziekolwiek. Nie zapominajmy jak istotne mogą być również transferowe płotki. Jedną z nich zdecydowanie jest Maurice Evans, który rzutem na taśmę załapał się do dzisiejszego wydania – i to od razu z jakim wynikiem! Nie kozaczył specjalnie w Atlancie, a po przeprowadzce do Waszyngtonu postanowił zacząć grać tak samo, jak pozostali Czarodzieje. Wczoraj, przeciwko Warriors, udało mu się chybić 7 z 9 oddanych rzutów z gry, nic nie zebrać, nie asystować ani razu, przechwcić jedną piłkę oraz… 5 razy sfaulować. W niespełna 21 minut! That’s what I call Anty-Katownictwo!

bjb

  1. No trackbacks yet.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: